Po co nam romantyzm?

Kilka dni temu minęła 160. rocznica śmierci Adama Mickiewicza. Stanowiła ona okazję do spotkania z profesorem Uniwersytetu Warszawskiego Wiesławem Rzońcą, z którym wspólnie zastanawialiśmy się nad pytaniem zawartym w temacie tego postu. Gościliśmy w Muzeum Mazowieckim w Płocku.

2015-11-19 13.10.36

Znawca kultury romantyzmu zaczął swoją wypowiedź od słów Szekspira:„Jest wiele rzeczy na Ziemi i niebie, o których nie śniło się waszym filozofom.”  Zrozumieliśmy, że „jest wiele rzeczy, o których nam się nie śniło”. To zdanie okazało się fundamentem naszego spotkania. Profesor wiedząc, że słuchacze,  są uczniami kierunków ścisłych, postanowił przedstawić swoje myśli w bliższy nam sposób. Opisał rolę romantyzmu w wielu dziedzinach nauki oraz życia. Pierwszym z takich przykładów (związanych z medycyną) było występowanie niewidocznych dla nas mikroorganizmów oraz bakterii, od których uzależnione jest nasze istnienie ze względu na budowanie naszej odporności.

2015-11-19 12.12.46

Tematem następnej anegdoty była woda i wulkanologia. Dowiedzieliśmy się, że woda na naszej planecie znalazła się dzięki wybuchom wulkanów. Doprowadzało to do łączenia się wodoru z dwutlenkiem węgla i zaistnienia życia na Ziemi. A jak wiemy, bez wody nie istniałoby życie, a tym  samym  my. „Poza tym co, widzimy istnieje jeszcze bardzo bogaty świat, świat mikroorganizmów(…)” – tłumaczył profesor.

„Świat wymaga naszej otwartości poznawczej. Do tej pory musimy skazywać się na własną intuicję. Musimy mieć odwagę w sobie, by nie przejmować od bliźniego swego określonych wyobrażeń na temat świata. Ma nas być stać na to, abyśmy poszli własną drogą duchowej wrażliwości. Każdy z nas- bo tylko wtedy będziemy silni egzystencjalnie.(…) Właśnie nieszczęścia, które towarzyszyły romantykom, uczyły ich rozumu- rozumu nowoczesnego.” 87

Dalsza część wykładu dotyczyła cech romantyzmu:  indywidualizmu (najważniejsza w romantyzmie była wolność, która Polakom  została zabrana w czasach zaborów i do której odzyskania dążyli romantycy), patriotyzmu (Polacy wywoływali powstania- najważniejsze listopadowe, które miało miejsce za czasów najwybitniejszych polskich romantyków. Dzięki nim pokazali całej Europie swoją determinację), miłości (romantycy nie przeklinali samobójców, złoczyńców,  którzy uczynili zło z powodu miłości) oraz  orientalizmu (romantycy wykazali się ogromną tolerancją i akceptacją inności). Uświadomiliśmy sobie, że większość tych cech jest dziś aktualna, że „czucie i wiara” są tak samo potrzebne jak dwieście lat temu.

88

Następnym etapem  naszego spotkania była rozmowa z Profesorem.

Pytaliśmy o lektury, omawiane właśnie na polskim.

-Jak wyjaśnić fakt, że na początku „Kordiana” tytułowy bohater popełnia samobójstwo, a w dalszym tekście jednak nadal występuje jako postać żywa?

 -W literaturze romantyzmu mamy do czynienia z czymś takim jak przyczynowość symboliczna albo zawieszenie relacji przyczyna i skutek wymiaru fizykalnego, czy też fizykalistycznego. Słowacki świadomie nie dopełnił znaczeń, w myśl zasady, że znaczenia ukonkretniali pisarze epoki oświecenia (…)

-Jakich postaw w naszej dzisiejszej Polsce potrzeba więcej – romantycznych czy pozytywistycznych?

-Prowadziłem dzisiaj do pewnego wyodrębnionego romantyzmu  i jeśli pani profesor zgodziłaby się na taki właśnie wyodrębniony romantyzm, to absolutnie romantyzm. Z tej racji, że pozytywistyczny światopogląd sprzyjał uległości wobec władz (…)

Zrozumieliśmy, że dużo zależy od sytuacji politycznej kraju. w czasie pokoju, romantyzm odchodzi do lamusa, ale w gdy tylko istnieje zagrożenie dla narodu, natychmiast staje się aktualny.

2015-11-19 12.12.18

Padło jeszcze kilka pytań odnośnie wypowiedzi profesora w dziedzinach związanych z romantyzmem, czy też religijnością oraz jak zachowałby się w różnych sytuacjach. Niestety kończył się już czas przeznaczony na nasze spotkanie.

2015-11-19 13.41.52 (1)

Na koniec wystąpił pan Alojzy Balcerzak, który był twórcą obrazów umieszczonych na wystawie w Muzeum. Zaprosił nas na obejrzenie swoich dzieł, których wystawa była zadedykowana Fryderykowi Chopinowi, żyjącemu także w romantyzmie. Profesor Rzońca chętnie poszedł z nami obejrzeć obrazy. Tam także mieliśmy okazję porozmawiać. Takie lekcje zostają na dłużej.

Tekst: Oliwia Maćkiewicz, Marlena Ostrowska, Justyna Giewartowska

Zdjęcia:  Łukasz Skwarski

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Bez kategorii

Byliśmy w mieszkaniu Żeromskiego!

Po omówieniu „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego pojechaliśmy do Warszawy pochodzić śladami pisarza. Tak jak w tamtym roku oprowadzał nas przewodnik, pan Sebastian Łabęda.

20151006_123118

Swoją opowieść  o Żeromskim zaczął od intrygującego zdania: „Życie tego pisarza rozpoczęło się od kłamstwa.” Nasza ciekawość została zaspokojona wyjaśnieniem, że rodzice małego Stefana sfałszowali datę jego urodzenia, mając nadzieję na przedłużenie mu młodości odroczeniem o rok służby wojskowej. Pobór do wojska w carskiej Rosji, któremu podlegali wtedy również Polacy pod zaborem rosyjskim, odbywał się w listopadzie. Rodzice, podając datę urodzenia syna 1 grudnia, byli pewni, że zrekrutują go rok później. Niestety, oboje osierocili syna, gdy ten był jeszcze nastolatkiem.

2015-10-06 12.07.27

Ogród Saski, gdzie Cezary Baryka, bohater „Przedwiośnia”, spotkał się po raz ostatni z ukochaną Laurą.

Chodziliśmy po Warszawie śladami Żeromskiego, który przybył do niej z Kielc na studia weterynaryjne. Był to wtedy kierunek niewymagający świadectwa maturalnego, którym późniejszy pisarz nie mógł się pochwalić ze względów zdrowotnych i politycznych poniekąd.

Najbardziej podobało nam się w mieszkaniu Żeromskiego na Zamku Królewskim. Pisarz mieszkał tam przez ostatni rok swojego życia z inicjatywy prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego.

2015-10-06 13.00.05

Widzieliśmy wiele pamiątek po autorze „Przedwiośnia”, ale także po prezydencie Wojciechowskim, a nawet maskę pośmiertną Józefa Piłsudskiego.

2015-10-06 12.58.10

Dzięki takim wycieczkom lektury są dla nas bardziej zrozumiałe i mniej nudne:)

 

Dodaj komentarz

Filed under Bez kategorii

Wszystkiego najlepszego!

W dniu Waszego święta, Drodzy Nauczyciele, życzymy Wam zdrowia, szczęścia w życiu osobistym i cierpliwości dla nas.

Aby wykonywany zawód sprawiał Wam wiele radości, satysfakcji i był lepiej wynagradzany. Bądźcie szczęśliwi, bo Wasz humor udziela się nam i pomaga przyswajać wiedzę. 

2015-10-14 08.58.20

Nauczycielom Zespołu Szkół Centrum Edukacji im. Ignacego Łukasiewicza w Płocku, a szczególnie naszej wychowawczyni, pani Agnieszce Zielińskiej – klasa IIH

2015-10-13 10.06.02

2015-10-13 12.47.51

Dodaj komentarz

Filed under Bez kategorii

Czytamy „Lalkę” Prusa

W ubiegłą sobotę przyłączyliśmy się do Narodowego Czytania „Lalki” Bolesława Prusa, które w całej Polsce zainicjował Prezydent RP. W naszym mieście zorganizowała je Książnica Płocka przy współpracy z Urzędem Miasta i aktorami Teatru Dramatycznego.

IMG_9990

Była to już czwarta edycja ogólnopolskiego czytania naszych dzieł narodowych. Spotkanie rozpoczęli głowni bohaterowie powieści Prusa: Izabela Łęcka (dyr. Książnicy Płockiej Joanna Banasiak) i Stanisław Wokulski (aktor Mariusz Pogonowski).

IMG_0010

Przedstawiono dziesięć powodów, dla których powinniśmy czytać książki, a następnie przez kolejne trzy godziny płocczanie czytali fragmenty najwybitniejszej  powieści Prusa. Rozpoczął prezydent naszego miasta wraz ze swoim zastępcą.

IMG_0020

Potem, w ustalonej wcześniej kolejności, do czytania dołączali uczniowie płockich szkół.

2015-09-05 14.42.45

Nam jednak najbardziej podobał się profesjonalizm aktora Mariusza Pogonowskiego.

IMG_0003

W trakcie trwania całej imprezy można było podstemplować własny egzemplarz „Lalki”. Jednak przedtem trzeba było odpowiedzieć na pytanie z treści powieści, wylosowane z koszyczka. Nasze brzmiało: Gdzie po raz pierwszy Wokulski zobaczył panią Stawską? Oczywiście, że wiedziałyśmy! Nasza polonistka już o to zadbała:)  A Wy wiecie?

Karolina i Kasia

Dodaj komentarz

Filed under Bez kategorii

Niech się święci 3 Maja!

W tym roku naszej klasie przypadł zaszczyt reprezentowania szkoły na miejskich uroczystościach z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Święto przypadało w niedzielę, więc, co tu ukrywać, nie byliśmy zachwyceni. Jednak, kiedy uświadomiliśmy sobie, jak ważne jest jego uczczenie, poczuliśmy się dumni.

2015-05-03 11.28.31

Sztandar naszej szkoły biały po prawej.

Nie zawsze można było obchodzić to święto. W czasach zaborów oraz wojen światowych było to zakazane.

3 maja 1823 roku na tablicy gimnazjum w Wilnie pojawiają się słowa wypisane rękami Michała Platera i dwóch innych uczniów:

Vivat Konstytucja 3 maja, o jak słodkie wspomnienie dla rodaków

Staje się to przyczyną wszczęcia działań śledczych. Najpierw torturowani i przesłuchiwani uczniowie, ostatecznie są wywożeni na dalekie, rosyjskie ziemie. Fala strachu ogarnia Polaków na  Litwie. Za kraty trafia również Mickiewicz. Później swoje i kolegów przeżycia opisze w III cz. „Dziadów”.

2015-05-03 11.32.10

Dlatego dziś nie wstydźmy się takich obchodów!

Rozpoczęły się one mszą św. w płockiej katedrze o godz. 10.00. Następnie  uroczystości przeniosły się do Odwachu, czyli dawnej wartowni wojska rosyjskiego, które miało strzec porządku w mieście pod zaborami. Z tego miejsca rozpoczęło się powstanie styczniowe w Płocku. Tu także rozbrajano żołnierzy niemieckich po zakończeniu I wojny światowej oraz witano oddziały gen. Józefa Hallera.

2015-05-03 11.46.19

Przed budynkiem Odwachu znajduje się Płyta Grobu Nieznanego Żołnierza, odsłonięta w 1966 r. Na niej składaliśmy kwiaty.

2015-05-03 12.18.27

2015-05-03 11.44.36

Trochę to potrwało, bo delegacji było sporo, ale cóż znaczą te dwie godziny naszego „poświęcenia” w porównaniu z poświęceniem naszych przodków, dzięki którym mówimy po polsku i mamy wolny kraj.

Dodaj komentarz

Filed under Bez kategorii

Z „Lalką” po Warszawie

W ubiegłym tygodniu pojechaliśmy do Warszawy, aby podążać śladami „Lalki” Bolesława Prusa. Byliśmy dobrze przygotowani do tej wycieczki, ponieważ właśnie skończyliśmy omawiać tę powieść na lekcjach języka polskiego. Nasza polonistka dodatkowo zachęciła nas do czytania obietnicą dobrych ocen, jeśli wykażemy się znajomością treści. Mieliśmy też zaznaczać cytaty dotyczące konkretnych miejsc w Warszawie.

2015-04-14 11.23.38

Przed pomnikiem Mikołaja Kopernika czekał na nas przewodnik pan Sebastian Łabęda. Najpierw udaliśmy się do kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 4, gdzie mieszkał Stanisław Wokulski. Dowiedzieliśmy się, że posiadanie mieszkania w tym miejscu świadczyło o zamożności człowieka w XIX wieku, kiedy to dzieje się akcja powieści. W czasie kiedy powstawała „Lalka” centrum Warszawy było Krakowskie Przedmieście – dzielnica bogactwa i luksusu. Nie bez przyczyny Bolesław Prus umieścił sklep i mieszkanie głównego bohatera w tej części miasta. Chciał pokazać, że jest on bogatym kupcem, posiadającym dobrze prosperujący sklep. Pod naszymi stopami ujrzeliśmy tabliczkę z literą L, oznaczającą miejsce, które pojawia się na kartach „Lalki”.

2015-04-14 11.22.25

Prawie naprzeciwko mieszkania Wokulskiego znajduje się kościół św. Krzyża. To tu baronowa Krzeszowska zamówiła trzy msze. Dwie w intencji swojej zmarłej córki, zaś trzecią o opamiętanie się jej męża. Pan przewodnik w każdym miejscu odwiedzanym przez nas przekazywał nam informacje dotyczące autora ,,Lalki „. Niekiedy pisarz zawierał w utworach elementy swojej biografii. Warto zauważyć, że Stanisław Wokulski jak i Aleksander Głowacki brali udział w powstaniu styczniowym oraz studiowali na tym samym kierunku matematyczno-fizycznym.

2015-04-14 11.38.54

Byliśmy też w miejscu, w którym stał sklep głównego bohatera. W czasach Aleksandra Głowackiego była tam kawiarnia, do której przychodził sam pisarz. Dzisiaj natomiast jest tam księgarnia naukowa. Dalej udaliśmy się na tyły sklepu do oficyny, w której mieszkał Ignacy Rzecki. Oficyna ta została zburzona po II wojnie światowej. Dzisiaj stoi tam śmietnik…

Nie można nie wspomnieć o pomniku Bolesława Prusa. Znajduje się w miejscu, gdzie za czasów pisarza był budynek mieszczący redakcję „Kuriera Warszawskiego” – miejsce pracy autora „Lalki”. Prus przedstawiony został jako starszy pan z wąsami i okularami trzymający laskę i przechodzący przez park. Cokolik ma niski, bo cierpiał na lęk wysokości.

2015-04-14 12.02.45

Szliśmy także drogą, którą chodził Ignacy Rzecki do teatru. Przy tej właśnie ulicy stał dom publiczny. Ignacy Rzecki starał się unikać czekających tam prostytutek. Czasami szedł okrężną drogą, aby uniknąć zaczepek pań lekkich obyczajów.

Ze względu na silny wiatr i brak czasu nie spacerowaliśmy, jak Wokulski po Powiślu. Zresztą nie jest to już to samo miejsce. Widzieliśmy je z okien autokaru. Mijając opisane w powieści miejsca, czytaliśmy odpowiednie fragmenty „Lalki”.

2015-04-14 13.33.32

Przejeżdżaliśmy też Alejami Ujazdowskimi. Jak wiemy, przy tej ulicy znajdowała się willa państwa Łęckich, niestety już nie istnieje. Na Łazienki nie mieliśmy czasu, ale chyba każdy z nas już tam wcześniej był.

Na ul. Wilczej, pod numerem 12 mieszkał Bolesław Prus. Do dziś zachowała się tylko część tego budynku. Dobudowano do niej dużo brzydszy.

2015-04-14 13.00.37

Na koniec wycieczki postanowiliśmy udać się na ulicę Kruczą do kamienicy, w której między innymi mieszkała pani Stawska. Kamienica została zburzona podczas Powstania Warszawskiego. Natomiast na jej miejscu znajduje się prywatny plac parkingowy, na którym nie pozwolono nam się zatrzymać, aby przeczytać fragment „Lalki” opisujący to miejsce. Ochroniarz wziął nas za Świadków Jehowy i nic mu nie mówił tytuł powieści. Nasza polonistka próbowała wytłumaczyć, że to nie Biblia, ale chyba na próżno. Kiedy zapytała, czy ma maturę, stwierdził, że tak i uciekł. Pewnie zdał ją na 30 %

P1000210

Także czytajcie „Lalkę”, żeby się kiedyś nie skompromitować.  Życie jest takie zaskakujące…

PS. Chyba zdaliśmy egzamin ze znajomości „Lalki”, bo przewodnik stwierdził, że dawno nie miał tak przygotowanej grupy, a nasza pani postawiła wiele dobrych ocen:)

Natalia Kurowska z kl. IIH

4 Komentarze

Filed under Bez kategorii

Dzień otwarty w naszej szkole

10.04.2015 w ZSCE odbył się dzień otwarty, którego celem było pokazanie gimnazjalistom naszej szkoły. W tym dniu zorganizowaliśmy wiele atrakcji. Ochoczo oprowadzaliśmy gości po korytarzach i klasach przystrojonych kolorowymi plakatami, przedstawiając nauczycieli i codzienne życie szkoły. Gimnazjaliści mogli wykonywać różne doświadczenia chemiczne, matematyczne, fizyczne i wiele innych. Biblioteka witała młodzież szeroko otwartymi drzwiami, za którymi czekała na nich kronika gotowa na ich nowe wpisy i opinie. Odbyły się tam również konkursy zorganizowane przez radosne bibliotekarki. Na twarzach gimnazjalistów często pojawiał się uśmiech, także z powodu przysmaków, jakimi byli częstowani. W auli wystąpiły szkolne gwiazdy disco-polo, biorące udział w karaoke.

Mamy nadzieję, że zachęciliśmy odwiedzających nie tylko wspaniale wyposażonymi salami i świetną kadrą nauczycielską, ale również atmosferą panującą w naszej szkole.

„V-te, LUBIĘ TO!”

Luiza i Weronika

2015-04-10 13.29.47 drzwi_otwarte drzwi_otwarte_3 drzwi_otwarte_4 drzwi_otwarte_8 drzwi_otwarte_6

Dodaj komentarz

Filed under Bez kategorii